Pyt.5. Jak opowiadać o swoim produkcie handmade, by go sprzedać?

Nie opowiadaj o swoim produkcie! Opowiedz jego historię!

Opowiadałam o tym szczegółowo na szkoleniu z marketingu wyrobów handmade podczas tegorocznego Festiwalu Twórczo Zakręconych w Krasnymstawie i osoby, które wzięły udział w tym szkoleniu, zwróciły mi uwagę, że faktycznie, dotychczas nie patrzyły na swoje produkty z tej perspektywy. Za każdym produktem stoi jakaś historia. Za absolutnie każdym!

Za szytymi z miękkiej bawełny poduszeczkami dla niemowląt stoi historia miłości matki do różowiutkiego, pachnącego bobasa, za ekskluzywną biżuterią handmade stoi historia wykwintnego stylu życia, za ręcznie wykonywanymi, scrapbookowymi albumami zdjęciowymi stoi historia zaklętych na migawkach aparatu chwil spędzonych z rodziną i przyjaciółmi…

Opowiadaj te historie tak często jak tylko możesz. Opowiadaj je słowami i fotografiami swoich produktów na blogu, facebooku, instagramie i wszędzie tam, gdzie pokazujesz swoje wyroby. Niech właśnie ta historia będzie windą sprzedażową twoich wyrobów!

Pamiętaj! Ludzie nie kupują nowego albumu na fotografie, bo chcą mieć kolejny, ładny przedmiot na półce z książkami, oni kupują album na fotografie, by stał się on swego rodzaju wehikułem czasu, by za jego pomocą podróżować w przeszłość i wspominać szczęśliwe chwile tak często, jak tylko będą mogli!

Rozumiesz o co mi chodzi?

Jaka jest, lub może być historia Twojego produktu?

A jutro napiszę Wam o tym, dlaczego musicie się wyróżnić!

Pozdrawiam!

mTURKUSOWE

4 odpowiedzi do “Pyt.5. Jak opowiadać o swoim produkcie handmade, by go sprzedać?”

  1. Zgadzam się, trzeba opowiadać historię o ile się umie pisać … u mnie z tym bardzo marnie. Do tego dochodzi słaba znajomość angielskiego – pisanego.

    1. Agnieszko, o Twoim produkcie nie opowiadają tylko słowa, ale obrazy/fotografie/kolory Twojej strony i bloga. Wszystko co robisz w związku ze swoim produktem – opowiada jego historię! Napiszę o tym!

  2. Kilka lat temu poznałam Właściciela firmy sprzedającą Figurki z porcelany. Kosztowne. Figurki są ręcznie malowane, sygnowane numerem. Wiem, że niektórzy Prezydenci innych państw otrzymali je w prezencie, odwiedzając Polskę. Ale nie o tym … Pamiętam jak Pan Właściciel powiedział, że Figurki to połowa sukcesu. Drugą połową jest Historia z nimi związana. Nie chodzi to u naginanie czy bujanie w obłokach. Po prostu zainteresowanie Klienta danym przedmiotem. Wtedy dany produkt ma Duszę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *