Pyt.3. Od czego rozpocząć sprzedaż rękodzieła, czyli fundament przyszłych zysków rękodzielnika.

Prawdą jest, że zacząć jest najtrudniej! Tym trudniej, że dobrze jest zacząć z przysłowiową głową.

Jeśli jesteś rękodzielnikiem, który już od jakiegoś czasu działa na rynku rękodzielniczym, ale nie jest zadowolony ze swojej sprzedaży, to właśnie może być dla Ciebie nowy początek – w moim przypadku tak właśnie było!

Z mojego doświadczenia (ale też z doświadczenia ludzi biznesu, z którymi rozmawiam i u których się uczyłam) wynika, że absolutnym fundamentem sprzedaży wyrobów handmade (ale też każdych innych), jest odpowiednio zidentyfikowana grupa docelowa!

Każde Wasze działanie, bez określenia Waszego idealnego klienta, będzie pozbawione sensu, gdyż będzie przypominało chodzenie po omacku w mocno krętym labiryncie.

Dlaczego?

A dlatego, że absolutnie każda czynność związana ze sprzedażą Waszych produktów – od samego produktu, przez fotografie, opis, kanały dystrybucji, reklamę, musi być wykonywana z myślą o Waszym idealnym kliencie! W przeciwnym wypadku Wasz przekaz będzie irytujący, a do tego kosztowny, bo wydacie pieniądze na reklamę, która nie będzie skierowana do osób zainteresowanych Twoim produktem.

Co ludziom kochającycm koty po karmie dla rybek, do czego osobom bezdzietnym patchworkowa, niemowlęca kołderka, po co młodym, ambitnym singielkom biżuteria ślubna?

Jutro, krótko o tym, kto jest Waszym idealnym klientem!

mTURKUSOWE

 

Jedna odpowiedź do “Pyt.3. Od czego rozpocząć sprzedaż rękodzieła, czyli fundament przyszłych zysków rękodzielnika.”

  1. „do czego osobom bezdzietnym patchworkowa, niemowlęca kołderka”
    hmm…
    Swój „biznes” (szycie maskotek) zaczynałam od pisania biznesplanu, który dość szybko mogłam sobie wsadzić pod pośladki. Sądziłam, że moim targetem są matki… Po sprzedaniu około 200 maskotek wiem, że matek to może było 10 i niekoniecznie kupowały dla swoich dzieci. Najczęściej kupują właśnie osoby bezdzietne: cudzym dzieciom, partnerce, mamie, mężowi, koleżance, czasem sobie.
    Czas na kolejny biznesplan 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *