Pyt.78. O czym powinieneś pamiętać, fotografując swoje rękodzieło?

Fotografie Twojego rękodzieła, są podstawą Twojej sprzedaży przez internet. Oprócz technicznych umiejętności powinieneś o fotografiach swojego rękodzieła wiedzieć jeszcze dodatkowych kilka rzeczy.

Post instruktażowy, o tym, jak fotografować rękodzieło w warunkach „domowych”, bez drogiego sprzętu jest aktualnie w przygotowaniu.

Dzisiaj chciałabym poruszyć temat fotografowania z mniej technicznej strony.

kreska

Mniej technicznej, ale równie ważnej, bo to, jak prezentują się Twoje produkty na fotografiach, które wykonujesz, w ostateczności zdecyduje o tym, czy Twój klient zdecyduje się na zakup.

kreska

Dodatkowo, fotografie to pierwsza rzecz, którą zauważają klienci po wejściu na stronę internetową. Zanim oko przeczyta pierwsze zdanie, zdąży zobaczyć fotografię…a pierwsze wrażenie jest przecież najważniejsze, bo klientowi zajmuje kilkanaście sekund podjęcie decyzji, czy pozostanie na Twojej stronie, czy tez ją opuści.

kreska

Spójrz więc, proszę, na fotografie swoich wyrobów i odpowiedz sobie na te pytania:

  1. Czy wszystkie fotografie Twoich produktów są spójne? Czy, nawet jeśli nie okrasisz ich swoim logo, widać, że zostały wykonane przez Ciebie?
  2. Czy tło, jakiego używasz (lub tła), są takie same, lub mają wystarczająco dużo wspólnych cech, by sugerować, że produkty na nich sfotografowane należą do jednej marki?
  3. Czy kompozycja Twoich fotografii nawiązuje do Twojej działalności handmade? Przykładowo, na fotografiach produktowych mojej biżuterii ślubnej PiLLow Design, zawsze zamieszczam jakiś delikatny akcent, który sugeruje, że jest to branża ślubna (kwiaty, koronka, tiul).
  4. Czy produkty przez Ciebie sfotografowane są ostre?
  5. Czy są w centrum fotografii?
  6. Czy od razu wiadomo, co znajduje się na fotografii? Pytanie wydaje się tak banalne, że aż idiotyczne ;p Jednak wcale takie nie jest, zerknij proszę niżej a zrozumiesz o czym piszę.

Oto wykonany przeze mnie przed kilkoma laty – wisior. Czy jesteś w stanie od razu stwierdzić, że to jest wisior? A może to broszka? A może spinka do włosów? I chociaż technicznie, tej fotografii nic nie dolega, nie jest to, sprzedażowo, odpowiednie zdjęcie.

z-kokarda-wisior9

A wystarczyło, abym sfotografowała ten wisiora tak, jak poniżej. Ta fotografia nie pozostawia najmniejszych wątpliwości – to jest wisior:

smooth2

 

kreska

 

Liczę na to, że uda mi się zachęcić Ciebie do tego, by zerknąć w swoje fotografie i zastanowić się, czy są wystarczająco oczywiste dla Twoich internetowych klientów 🙂

mTURKUSOWE

 

Stay tunned

5 odpowiedzi do “Pyt.78. O czym powinieneś pamiętać, fotografując swoje rękodzieło?”

  1. Moje foty W OGÓLE nie nawiązują do działalności handmade, bo mają zupełnie, zupełnie białe tło i żadnych tam paprochów. Ale przyznam, że to moje lenistwo/chodzenie na łatwiznę, bo po latach przyzwyczajania się, takie foty najłatwiej mi zrobić i najszybciej 😀 No i zawsze podobało mi się, jak „wtapiają” się w moja stronę internetową – bo te strony zawsze były białe 🙂 (cholercia! lubię biały! nawet całą chałupę na biało przemalowałam :D)
    Czasem jeszcze szybsze są te na starej desce – trzeba tylko wykadrować na koniec. Ale one własnie natych białych stronach jako pierwsze mi nie pasują…

    Hmmm…

    Uwaga „Czy od razu wiadomo, co znajduje się na fotografii?” – TOTALNIE MEGA SŁUSZNA! Złapałaś mnie na tym, mam parę takich wątpliwych fot…

    1. Foty na białym tle mieć należy, to wiadomo.
      I się nie zgodzę, bo masz całe mnóstwo fot bardzo nawiązujących 🙂

  2. Fotki na białym tle są bardzo potrzebne. Ułatwia to potem prace nad materiałami reklamowymi (ulotkami, plakatami) jeśli nie ma się profesjonalnych packshot’ów.

  3. Najczęściej używam czarnego tła (srebro ładniej i szlachetniej na nim wygląda). W zasadzie prawie nigdy nie stosuję żadnych dodatków przy biżuterii, ale może dlatego, że zwykle moje twory są dość duże i w dziwnych kształtach i jakoś nic mi do nich nie pasuje… no i pomysłów na takie zestawienia zawsze mi brak 🙂 chociaż u innych twórców podobają mi się 😀

    To jeszcze od siebie dodam, czego ja nie lubię na zdjęciach i uważam to w większości przypadków za błąd:
    – nie pokazanie całego przedmiotu (np. często spotykam się ze zdjęciami naszyjników, których nie ma w całości i nie widać zapięcia)
    – zbyt przejaskrawione zdjęcia i za mocno wyostrzone, przez co przedmiot przestaje być realny, a wręcz czasem wygląda jak projekt komuterowy 3D
    – zbyt dużo elementów na zdjęciu… i drewienko i kwiatek i muszelka…
    – za dużo zdjęć o podobnym ujęciu produktu
    – no i mniej niż 3-4 zdjęcia mnie zniechęca, bo czuję niedosyt jako klient 🙂

    1. Och tak Marta – muszelka, drewienko i kwiatuszek <3 i nie wiadomo co właściwie jest przedmiotem sprzedaży 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *